Z tej strony Angie. Chcę wam zaproponowac pomysły na to, co masz powiedzieć jak spóźnisz się na lekcję. Może cos wybierzecie (w co wątpię XD), ale pamiętajcie, że niektóre z nich będą potraktowane raczej jako żart. Jeśli jakiś ze sposobów był chociaż raz przetestowany przez uczniów i zdał on egzamin to pojawi się przy nim znak (+). Zacznijmy:
- Jeśli jesteś 'dojeżdżającym' możesz powiedzieć, że w autobusie było duuuużo ludzi i nie zdążyłeś się przecisnąć do drzwi. Na koniec możesz dodac jak to fatalnie się złożyło, że nigdzie nie mogłeś znaleźć woźnej, a szatnia była zamknięta...(+).
- Jedną z najlepszych i najczęstszych wymówek jest wizyta u pielęgniarki. Możesz jeszcze dodatkowo powiedzieć nauczycielowi, że bardzooooooo źle się czujesz, a nikt z najbliższej rodziny nie może po ciebie przyjechać. Wtedy najprawdopodobniej załatwisz też sobie, że nie będzie cię pytac i da ci spokój do końca lekcji. UWAGI: dla ulepszenia efektu możesz delikatnie wysmarować twarz czymś, żeby wyglądała blado np. kredą, ale musisz zrobić to tak, aby wyglądało prawdziwie(najlepiej przed lustrem w łazience). Pamiętajcie również o tym, że jeśli podejmujecie się takiej akcji, musicie już do końca dnia w szkole (a zwłaszcza jak zbliża się do cb owy nauczyciel) zachowywać się w miarę spokojnie (tak jakby faktycznie coś wam było), bo inaczej akcja nie udana i opieprz przez nauczyciela(+).
- Dla odważniejszych:
U: No niestety dzwonek zadzwonił zanim wszedłem...
- Jeśli spóźniliście się na Polish language, możecie powiedzieć, że byliście w bibliotece, a wypożyczaliście dużo książek, albo, że zaangażowaliście się w obklejanie starych książek i inne takie 'książkowe' pierdoły. Koleżanka z klasy kiedyś tak powiedziała, a polonistka jeszcze ją pochwaliła XD (+).
- Powiedz, że zatrzasnąłeś się w ubikacji i nikogo nie było w pobliżu...(+).
- Jeśli w twojej okolicy jest jakiś staw itp. powiedz, że ktoś tam wpadł i wołał o pomoc, a ty go uratowałeś...Ale, żeby uwierzyła musisz byc mokry...
- Możesz palnąć, że stado kóz cię goniło!!!
- Powiedz, że udzielasz się jako wolontariusz w schronisku itp.
- Udawaj, że jesteś tak bardzo zestresowany i powiedz, że na ciebie napadli...
- Jakiś kot utknął na drzewie i szkoda ci się go zrobiło...
W następnej części 'Sposobów na...' zaproponujemy więcej takich wymówek, a w kolejnej napiszemy czego lepiej NIE mówic...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz